Avalon Emerson & the Charm - Written into Changes
Obserwacja ewolucji Avalon Emerson skłania do przyznania racji porzekadłu, że muzyka z czasem łagodzi obyczaje, a w największym stopniu dotyka to samego twórcę. Amerykanka debiutowała ponad dekadę temu jako DJ-ka i producentka serii udanych EP-ek wypełnionych melodyjnymi odmianami techno i tech house'u. Na moje ucho były one angażujące na przyzwoitym poziomie, trzymające ciśnienie i dodające nieco awangardy do klasycznie aerobikowej formuły gatunków. Dym z wytwornic i małe piwnice utraciły jednak z czasem prymat na rzecz naturalnego oświetlenia i jasnych pejzaży jak u Moneta. Wiktoriańska okładka albumu „Written into Changes” doskonale zresztą oddaje to, o czym myślę. Emerson nadal utrzymuje się głównie z pracy DJ-ki, ale w ramach kontraktu fonograficznego z wytwórnią Dead Oceans realizuje dziś zupełnie inną misję. Oczywiście w przemyśle muzycznym i w dwa lata może powstać i zostać obalona cała cywilizacja, ale zapoczątkowany już na nagraniu "& the Charm" (2023) kie...